5 rad, które pomogą Ci pokonać toksycznych ludzi


Toksyczni ludzie krążą wokół nas. Mało tego! Żyją obok nas, potrzebują nas, chcą się z nami zadawać. Nie zdają sobie jednak sprawy, że są to osoby, których powinniśmy unikać, przed którymi musimy uciekać, gdzie pieprz rośnie.
Dlaczego?
Toksyczny osobnik, czyt. wampir, cały czas mówi o negatywnych rzeczach, porusza nasycone pesymistycznymi wizjami problemy tego świata. Monolog pełną gębą. O swoich rozterkach, o swoich tylko sprawach. Nie znosi sprzeciwu i odmiennego zdania. A postaraj się coś doradzić, to nieźle oberwiesz i spotkasz się z sarkastycznym chrząknięciem. Negatywne emocje czuć w powietrzu, a Ty tylko na tym tracisz. Warto?

Najpierw odpowiedź sobie na kilka pytań:

Jaka relacja łączy Cię z wampirem energetycznym? (osobista? rodzinna? z poczucia obowiązku - praca?)
Czy czujesz bezinteresowane wsparcie z jego/jej strony?
Czy w potrzebie zostawił/a Cię już kiedyś na lodzie?
Czy czujesz narastającą frustrację się przed spotkaniem z nim/ nią?
Dlaczego się właściwie zadajesz z tą osobą?
Czy ta relacja jest niezbędna?

No właśnie, chyba za dużo czasu spędzasz z tosycznymi ludźmi.
Czas przejąć inicjatywę i zadbać o swój komfort psychiczny. Czas na działanie, bo na czarodziejską różdżkę nie ma co liczyć.




1. wyznacz (czasowe) granice
Niezbędny krok na dobry początek. Czasowe granice pozwolą zabrać wampirowi nasz cenny czas wtedy, kiedy my tego "chcemy", a nie wtedy, kiedy on żąda.
Nie zawsze jesteśmy w nastroju, aby wysłuchiwać ich przejmujących historii, proroczych snów i problemów nie do przejścia. W takiej sytuacji wyznaczamy konkretny czas, w którym do wampira oddzwaniami, odpisujemy lub się z nim umawiamy. Jeśli dzwoni, nie odbieraj, gdy nie masz na to ochoty. Oddzwonisz wtedy, kiedy będzie Ci pasować. Pożegnaj się krótko: Do usłyszenia! I odłóż telefon. Nie możesz być nieuprzejma, ale na pewno musisz być asertywna i stanowcza. 
Kiedy w rodzinie mamy toksycznego osobnika - warto wyznaczyć harmonogram rodzinnych spotkań - na przyład raz na dwa tygodnie w niedzielę, tak na popołudniową kawę. To wszystko. Zapytaj grzecznie, lecz stanowczo: Czy to ci odpowiada? Daj do zrozumienia, że chcesz ustalić jakiś harmonogram.
Jeżli masz wampira w pracy, 10-15 minut przy wspólnej kawie będzie wystarczające, w końcu masz tyle obowiązków. Nie dopuszczaj do monologu, a jeśli już ten trwa aż nadto za długo, utnij szybko "pogawędkę"Muszę wracać do pracy, czekają na mnie nieprzeczytane mejle.
Wyznaczanie granic czasowych nie jest łatwe, lecz działa. Musisz jednak wykazać się asertywnością i niezachwianą stanowczością. Takie działanie nie musi być niegrzeczne - musisz po prostu dać do zrozumienia, że mamy mnóstwo innych zajęć na głowie, że chcesz poświęcić trochę czasu również innym osobom.

2. mów o swoich potrzebach
Koleżanka mówi tylko o sobie, skupia się na sobie i równie dobrze oczekuje tego samego od Ciebie. Porusza własne problemy (bo przecież nikt inny aż takich nie ma!), roztrząsa je i rozbiera na czynniki pierwsze. Nie obchodzisz ją Ty, Twoje sprawy też jakoś tak straciły na wartości, nie warto o nich wspominać. Zaczynasz doradzać i pocieszać, jednak cokolwiek powiesz, odbija się echem, ba!, kończy się stwierdzeniem: Nie, ty tego nigdy nie zrozumiesz. To nie takie proste!
Twoja frustracja sięga zenitu, a od środka szamotają Tobą same negatywne emocje.
Przestań udawać, że Ci odpowiada taka relacja bądź sposób komunikowania się. Bezpośrednio i stanowczo. Powiedz, że źle się z tym czujesz, kiedy Twoja opinia, czy też rada zawsze zostają podważone i kiedy zewsząd bombarodwana jesteś przytłaczającymi informacjami. Posiłkując się tego typu argumentem możesz bezpiecznie przejść do ustalenia granic czasowych: Źle się z tym wszytskim czuję, dlatego dobrze byłoby, gdybyśmy przeznaczyli jeden dzień w tygodniu na tego typu rozmowy i spotkania.

Zazwyczaj toksyczni ludzie nie przyjmują takiego obrotu spraw do świadomości i naginają wszelkie zasady. Asertywność powinna przejąć wodze, dlatego warto przećwiczyć w domu to, co chcesz im powiedzieć, na przykład taki dialog, który prawodpodobnie mógłby mieć miejsce gdy się "przypadkowo" na siebie natkniecie.
Jeśli nie czujesz się gotowa na spotkanie, daj na wstrzymanie przez kilka dni, może i tygodni. Zaobserwuj jak sie z tym czujesz. To nie jest niegrzeczne, to oznaka troski o siebie i swoje potrzeby.


3. przebywaj z pozytywnymi ludźmi
Wampiry wysysają resztki sił i gaszą zapał. Szukaj wsparcia wśród tych, którzy dobrze Ci życzą i są przyjaźnie nastawieni.
Zainwestuj czas w spotkania towarzyskie, które podniosą na duchu i dodadzą skrzydeł. Z pomoca przyjdą przyjaciele, którzy rozumieją Twój problem i znają Twoj stosunek do toksycznych ludzi. Jeśli wciąż czujesz frustrację po tyle co odbytym spotkaniu, wygadaj się komuś, komu ufasz. Daj ujście negatywnym emocjom, którymi właśnie zostałaś zbombardowana.


4. przybierz postawę, której sama oczekujesz od innych
Zacznij mówić, zacznij działać. Otwórz się i powiedz swoje zdanie, opinię. Poprowadź rozmowę według własnego planu: Dzisiaj miałam kiepski początek dnia, nie chcę wiec poruszać negatywnych tematów. Może porozmawiamy o tej książce, ktorą ostatnio mi pożyczyłaś? Jest naprawdę świetna!
I czekaj na reakcję.
Jeśli zaczynasz rozmawiać o sobie, po kilku minutach przystopuj i poswieć uwagę słuchaczom. Zapytaj co u nich, daj do zrozumienia, że Cię obchodzą. Nawiąż dialog. Stwórz model  rozmowy, w której z przyjemnosćią chciałabyś wziąć udział. Nadaj jej rytm, poprowadź ją. 


5. wyrzuć ich ze swojego życia
Ostateczność, na którą powinniśmy się zdecydować, jeżeli wcześniejsze puinkty nie zdadzą egzaminu lub nie poprawią relacji i uczuć jakimi darzysz toksyczną osobę. 
Wyznaczasz granice, starasz sie komunikować i dawać do zrozumienia czego oczekujesz - nie pomaga - wniosek jest jeden: pozbądź się tej znajomości.
Jeśli tacy ludzie nadal są przesiąknięci pesymizmem, niezbyt mili i nieprzychylni, nie warto takiej znajomości kontynuować. Po co, skoro zżerają naszą energię, niszczą poczucie naszej wartosci, nie przyjmują rad, nie interesują się nami.
Jest to bardzo trudny krok, bo takim wampirem może być znajomy z pracy lub członek rodziny. Po tylu znakach i próbach znalezienia złotego środka, sam powinnien odczuć, że ta relacja nie ma przyszłości.
Czas pomyśleć o sobie i zadbać o swój komfort psychiczny.

Nie pozwalajmy toksycznym ludziom zawładnąć naszym życiem i sterować emocjami. 
Pod żadnym pozorem nie zrzucajcie winy na siebie. Nie z każdym musimy się wspaniale dogadywać i to wcale nie odzwierciedla tego, kim jesteśmy. 
Odseparowanie się od toksycznych ludzi nie oznacza nienawiści lub chęci życzenia im źle. Najwyższy czas pomyśleć o sobie i zadbać o swój komfort psychiczny.
A! I pamiętajcie, że ci, którzy odbierają NAM energię, niekoniecznie negatywnie wpływają na innych. 


Mam nadzieję, że nie macie obok siebie takich wysysaczy dobrej energii. Jeżeli jednak natknęliście się na osoby, które negatywnie wpływały na Wasze samopoczucie, dajcie znać jak sobie z nimi radzicie/poradziliście. 
Bądźcie inspiracją dla tych, którzy wciąż walczą z wampirami :)

Ściskam mocno i ślę pozytywne wibracje! :*
/Gabriela

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć, grafik i treści. Obsługiwane przez usługę Blogger.