Śniadanie podano! Pankejki i placuszki, którymi się zajadam

Witajcie Kochani!

Po krótkiej przerwie powracam do Was z bardzo przyjemnym wpisem, pełnym słodyczy, zdrowia i energii. Dzisiaj będzie mowa o słodkich śniadaniach, które odgrywają u mnie znacząca rolę każdego poranka. Bez śniadania bowiem nie wyobrażam sobie dnia. 

Bardzo lubię dzielić się zdjęciami swoich śniadań, które (w miarę) systematycznie publikuję na Facebooku (klik!klik!). Dlaczego? Bo bardzo bym chciała, aby przygotowywania zdrowych i sycących śniadań weszło wszystkim w nawyk. Wystarczy wtać z łóżka 10 minut wcześniej niż zwykle, by nagrodzić się potem świeżym i pysznym śniadaniem.



Niejednokrotnie pytaliście mnie o przepisy na pankejki, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem z Waszej strony. Dlatego też postanowiłam zgromadzić w jednym wpisie wszystkie moje placuszkowe wariacje i podzielić się z Wami sekretnymi przepisami, które zawsze modyfikuję pod siebie. Zapraszam serdecznie!


1/2 szkl. świeżo wyciskanego soku z pomarańczy
1 jajko (białko i żółtko oddzielnie)
4 łyżki płatków owsianych
4 łyżki mąki ( u mnie 3 łyżki mąki ze zmielonych płatków owsianych i 1 łyżka mąki kokosowej)
1 łyżka miodu
kopiata łyżeczka oleju kokosowego
skórka otarta z połowy pomarańczy

Ubite białka łączymy z resztą składników i delikatnie mieszamy.
Smażymy na suchej patelni


ulubione dodatki: twarożek wymieszany z konfiturą pomarańczową


3 jabłka
3 łyżki kaszy manny (suchej)
1 jajko
1 łyżeczka cynamonu

Jabłka tarkujemy i mieszamy z resztą składników. 
Smażymy na suchej patelni lub na odrobinie oleju kokosowego.


ulubione dodatki: jogurt naturalny wymieszany z masłem orzechowym



1 dojrzały banan
1 jajko
5 łyżek płatków owsianych
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka kakao (z wiatrakiem najlepsze :)
1 łyżeczka oleju kokosowego

Blendujemy wszystkie składniki. Jeżeli masa jest za rzadka - dodajemy płatki, jeżeli za gęsta - odrobinę mleka.
Smażymy na suchej patelni.



ulubione dodatki: cukier puder

1/2 szkl. mąki
1 szkl. maślanki
2 jajka
1 łyżeczka sody
1 łyżka oleju kokosowego
2 łyżki miodu

Wszystkie składniki miksujemy i smażymy małe placuszki na patelni teflonowej.


ulubione dodatki: syrop z agawy, masło orzechowe, banany 



pełna garść świeżego szpinaku (można użyć mrożonego - ok. 200g)
2 jajka
1 niepełna szkl. mąki (typ według uznania)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 niepełna szklanka mleka
2 kopiate łyżki miodu
1 łyżka oleju kokosowego
skórka otarta z połowy pomarańczy
trochę soku z pomarańczy

Szpinak rozmrażamy i odsączamy z nadmiaru wody; świeży szatkujemy drobno w blenderze. Mieszamy dokładnie z pozostałymi składnikami i smażymy na suchej patelni.


ulubione dodatki: jogurt wymieszany z konfiturą pomarańczową lub brzoskiwniową


Jak widzicie, wariacji pankejkowych u mnie pod dostatkiem. Mam ich więcej, lecz podzielę się nimi innym razem, pod warunkiem, że moje dzisiejsze propozycje przypadną Wam do gustu :)
Jak myślicie, polubilibyście śniadanie ze mną? Który z przepisów skradnie Wasze serca?


Ściskam mocno! :*
/Gabriela

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć, grafik i treści. Obsługiwane przez usługę Blogger.