Co mi daje blogowanie?


Witajcie Kochani!
Jak dobrze, że jesteście! Dzisiaj już śmiało mogę powiedzieć, że blogowanie stało się moją pasją, której oddaję się ze szczerą przyjemnością.
Mam swój kąt, swoją przestrzeń, która wypełnia mój wolny czas i daje mnóstwo radości. Mam coś, co w stu procentach jest wynikiem dość ciężkiej pracy. Jest moją satysfakcją.
Temat dzisiejszego wpisu jest inspirowany niespodzianką, jaką przygotowała dla mnie przesympatyczna Magda, autorka bloga MADZIOF. Na swoim fanpage'u wspomniała o moim blogu w poście poświęconym blogom, które czyta i szczerze poleca. Jestem o tyle szczęściarą, że dodała od siebie mnóstwo ciepłych słów o mnie samej i o moim blogu. Zainspirowała mnie do tego stopnia, że postanowilam dzisiaj zmierzyć się z rzeczywistością i opisać to, co tak naprawdę daje mi blogowanie.



rozrywka
Początkowo blog powstał z chęci wypełnienia swojego wolnego czasu czymś przyjemnym. Z czasem blogowanie stało się moją pasją, odskocznią od otoczenia, formą relaksu. 
Dzisiaj z przyjemnością dzielę się z Wami swoimi przemyśleniami i serwuję inspirujące (dla mnie przede wszystkim) teksty. Wszystko to z radością i nieudawaną przyjemnością. Mam w końcu swoją pasję, swoją rzecz, na którą pracuje sama. Mam swój własny projekt i bardzo mi się to podoba.

kreatywność
Systematyczne prowadzenie bloga niejako zmusza do kreatywnego podejścia do tematu. Sam tekst nie wstarczy. Aby rozpieszczać Czytelników ciekawymi wpisami, należy uzbroić się w odpowiednie narzędzia i materiały, które uczynią nasz blog interesującym i godnym polecenia. 
Stąd też każdego dnia uczę się kreatywności i patrzenia na świat "świeżym okiem". Odkąd mam bloga, świadomiej obserwuje otoczenie, doszukując się inspiracji i tematów do wpisów. Życie podsuwa nam mnóstwo inspiracji, trzeba tylko dobrze sie mu przyjrzeć. 

wiedza
Podchodząc ambitnie do blogowania chcę poszerzać swoje horyzonty i czerpać wiedzę z różnych źródeł. Założyłam sobie, że nie będe wpajać nikomu swoich mądrości, które nie mają pokrycia lub rzetelnych podstaw u innych źródeł. Stąd zaczęło się przeszukiwanie Internetu w poszukiwaniu prawdziwych informacji, statystyk, inspiracji czy odnośników.
Ogromną rolę spełniają tutaj blogi, które codziennie odwiedzam i obserwuję. Blogując mogę mieć bezpośredni kontakt z innymi blogerami, którzy chętnie dają swoje rady i udzielają się, kiedy o to proszę. 
Dzisiaj już mogę śmiało powiedzieć, że zdobyłam ogrom wiedzy o tym jak pisać, gdzie szukać i dalej się szkolić. Liczę jeszcze na to, że w końcu uda mi się opanować podstawy dobrej fotografii, która również powoli wciąga mnie coraz bardziej :) W koncu założyłam sobie, że mój blog będzie okraszony moimi własnymi zdjęciami. Słów na wiatr rzucać nie mogę. I nie chcę!

samodyscyplina
W blogowaniu nie ma miejsca na chaos. Nie da się skutecznie przyciągać Czytelników dodając niedokończone wpisy, urwane myśli, bądź nieestetyczne teksty. O zdjęciach nie wspomnę. 
Blogowanie uczy mnie dobrej organizacji oraz samodyscypliny, dzięki którym jestem w stanie systematycznie wracać do Was z nowymi tekstami. Co więcej, mogę śmiało powiedzieć, że blogując kształtuję swój charakter - niezaprzeczalnie. Tworzenie wpisu składa się na długi proces. Począwszy od przemyślenia tematu, skończywszy na promocji najnowszego tekstu na portalach społecznościowych. Nie bloguję tylko dla siebie - nie oszukuję Was - jesteście przecież Wy po drugiej stronie ekranu, którzy czytacie i wracacie do mnie z własnymi przemyśleniami. To sprawia, że czuję się odpowiedzialna za to, co robię. A to bardzo motywuje!

kontakty
Nie jestem w stanie zliczyć nowych znajomości, czy kontaktów jakie zawarłam dzięki blogowaniu. To niesamowite ilu ludzi odnalazło swoją pasję w sieci i jak intensywnie się jej oddają. Przyznam szczerze, że nigdy nie spotkałam się z odrzuceniem, bądź ignorancją dobrze prospejujących już blogerów, kiedy to ja sama uderzałam do nich z pytaniami lub prośbami o radę. Blogosfera to taka studnia bez dna, pełna ludzi optymistycznych, rezolutnych oraz głodnych wiedzy i nowych wyzwań. 
Poznałam fantastyczne osoby, które dodaja wiary i wiatru w żagle. 
W miniony weekend spotkalam się z parą, która do tej pory znała mnie tylko jako autorkę bloga. Spotkaliśmy się w kawiarnii bez jakiegokolwiek planu przebiegu spotkania, ot tak. Nie wiedząc kiedy, wspólna rozmowa przeciagnęła się do czterech godzin, a tematom nie było końca! Muszę zaznaczyć, że byliśmy sobie zupełnie obcy, bowiem nie znaliśmy się nawet z widzenia. 
Wyszłam z tego spotkania z głową pełnych nowych pomysłów, marzeń i optymistycznych myśli. To niesamowite, jak spontaniczne rozmowy moga naładować nas pozytywna energią i zainspirować do działania. 

umiejętność wyrażania się
Nie od dziś wiadomo, że trudno jest przelać wszystkie buzujące w naszej głowie myśli prosto na papier. Dzięki systematycznemu blogowaniu dzisiaj już nie odczuwam dyskomfortu w wyrażaniu swojej opinii, bądź uczuć. Praktyka czyni mistrza.

marketing
Blogując musimy stać się również specami od marketingu, dzięki któremu wypromujemy swojego bloga i pokażemy go szerszemu gronu. Dopiero uczę się tej techniki i tworzenia kampanii marketingowych, ale myślę, że wszystko jest do opanowania :)

precyzyjność
Nie ukrywam, że mój blog jest moją perełką, którą chcę się opiekować najlepiej jak tylko potrafię. Stąd stawiam na precyzyjność i spójność bloga. Dbam o szczegóły, przez co staram się pokazać cząstkę siebie i odzwierciedlić to, co mi w sercu leży. Myślę, że dbanie o estetykę i detale dobrze o nas świadczy i jest oznaką profesjonalizmu. Marzę, aby moj blog taki właśnie był.


Troszkę się rozpisałam, ale jak widzicie - blogowanie stało się moją pasją, którą chcę się dzielić.
Mam nadzieję, że ten wpis również i Was zainspiruje do przemyśleń czym tak naprawdę dla Was jest blogowanie.
Jeżeli jest jeszcze coś, co chcelibyście dodać do mojej listy, komentujcie śmiało. Dobrze wiecie, że każdy Wasz głos jest dla mnie na wagę złota.

Ściskam mocno :*
/Gabriela

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć, grafik i treści. Obsługiwane przez usługę Blogger.