Życie inspiruje: Prawdziwe Historie #1

Miało być coś wyjątkowego, więc chyba lepiej nie mogłam trafić. Tym wpisem chcę zapoczątkować nowy cykl postów publikowanych co jakiś czas, w których głównymi bohaterami będą osoby znane mi osobiście - osoby z marzeniami i planami na przyszłość, niezwykle silne i bardzo odważne. 




Mój blog ma na celu pokazanie tego, co mnie w życiu inspiruje i motywuje do działania, a bohaterka dzisiejszego wpisu doskonale spełnia te warunki ponieważ w dużym stopniu przyczyniła się do stworzenia tego bloga nawet o tym nie wiedząc :)
Ogromnie jest mi miło przedstawić Wam mamę, żonę i prawniczkę w jednym, która poza życiem rodzinnym i zawodowym mocno rozwija skrzydła i odkrywa nowe pasje jakimi są design oraz moda dziecięca. 
M. tworzy bardzo klimatyczne sesje zdjęciowe stylizacji dziecięcych. Jej zdjęcia przenoszą do świata bajek i iluzji. Doskonale łączy rolę matki ze swoja pasją, bowiem do tej pory jedyną jej modelką była jej córeczka, Ola.






Ale to nie takie proste. Jakis czas temu szczerze rozmawiałyśmy na temat realizacji celów i rozwijania pasji. Zainspirowana jej postawą zadawałam kolejne pytania o jej klucz do sukcesu, motywację oraz pomysły. Stworzenie czegoś swojego nie było takie trudne, schody zaczynały się wtedy, kiedy M. ukazała swoją sztukę otoczeniu. Obydwie z M. pochodzimy z niewielkiej, lecz bardzo uroczej miejscowości, w której wszyscy dobrze się znają i wiele o sobie wiedzą. Nie muszę więc dodawać, że zdjęcia Oleńki w oryginalnych stylizacjach wzbudziły wiele kontrowersji, a sama idea takiej sztuki spotkała się z dezaprobatą okolicznych mieszkańców i przyjaciół rodziny.
M. nie trzeba bronić, bo sama doskonale sobie radzi. Trzeba mieć na uwadze jednak bardzo ważny fakt: w ich przypadku modelem jest dziecko ale fotografem jest mama. Zdrowa relacja i dużo miłości.
Najpiekniejsze jest to, że wszystkie te złośliwe komentarze i brak akceptacji stały się jeszcze większym motorem do działania. M. założyła bloga fotograficznego, pokazała się światu, a świat zobaczył ją.
Dzisiaj współpracuje z projektantami młodych, ale wybitnych już marek odzieżowych z Francji, Hiszpanii czy Nowej Zelandii. Bierze czynny udział w świecie mody dziecięcej i ciągle się rozwija.

Poznajcie M. autorkę bloga WhiteWoodenHouse:

  •   Czym dokładnie zajmujesz się poza pracą?

Poza pracą zawodową odnalazłam pasję, która pozwala mi powrócić do sfery dziecięcych marzeń. Prowadzę bloga fotograficznego, prezentując na mojej wdzięcznej modelce odkrycia i stylizacje modowe. Stawiam na fotografię, na fajne historie opowiadane obrazem. Ciągle się uczę.

  •  Kiedy odkryłaś w sobie pasję?

Wszystko zaczęło się od potrzeby poszukiwania ciekawych propozycji modowych dla mojej córeczki. Okazało się, że niewiele mogę znaleźć w tradycyjnych sklepach małego miasteczka. Zaczęłam poszukiwać i tak zostało do dziś. Potem zrodził się pomysł uwieczniania. Taki pamiętnik dla córki, coś ode mnie dla niej.

  •  Co było bodźcem do działania?

Potrzeba. Pasja. Fotografia. Artyzm zawsze we mnie tkwił.

  •  Kto Cię wspiera i motywuje do działania?

Motywatorem do działania było zawsze i będzie moje dziecko. To dla niej i o niej. A poza tym cudownie wspierają mnie rodzice, mąż oraz przyjaciółka. To silny trzon. Ale to nie wszystko. To niesamowite, kiedy odkrywasz, że Twoją pasję doceniają ludzie na całym świecie, że piszą do Ciebie miłe słowa uznania. Za wszystko jestem ogromnie wdzięczna. Zawsze uskrzydla mnie fakt, że docenia się nasze stylizacje, że czas na poszukiwania zdolnych, młodych marek nie jest stracony. Dzięki temu zyskałam przyjaciół na całym świecie.

  •  Jak odbiera to otoczenie najbliższych?

Bardzo różnieJ Poza tym co powiedziałam, o „niezawodnej grupie wsparcia”, spotykam się również z brakiem jakichkolwiek reakcji, lub też z dezaprobatą. Spora część udaje, że nie zauważa i podgląda z ukrycia. Pozdrawiam ich serdecznie! :)

  • Gdzie szukasz inspiracji?

Ostatnimi czasy w sztuce, na światowych targach mody, u projektantów mody, w albumach fotograficznych. Podczas ostatniego pobytu w Paryżu, na wystawie Jean Paul Gaultier. Niezwykłe doświadczenie.

  •  Skąd czerpiesz siłe do walki ze słabościami i gorszym dniem?

Zawsze z tyłu głowy przyświeca mi jedna myśl: „Masz cudowną rodzinę i Jesteś szczęściarą”.
Wszystko inne nie ma znaczenia. Kiedy mam gorszy dzień pomaga płacz, wyciszenie. Staram się szybko podnosić. Ze słabości wyciąga mnie zawsze idea kolejnej, ciekawej przygody z fotografią i nierzadko efekt lepszy od zamierzonego.

  •  Najgorsze momenty/chwile zwątpienia podczas realizacji projektów?

Prozaiczne? Brak pogody w sesjach plenerowych. Realne? Brak czasu, bo pomysłów nigdy. Dobra mama to szczęśliwa mama. Pasja jest niezbędna w życiu każdego człowieka.

  •  Co o sobie myślisz? Jakim jesteś człowiekiem? 

Myślę o sobie: prawnik idealista z artystyczną duszą (śmiech), co za połączenie. Niewiele osób potrafi mnie zainteresować, niewiele osób ja potrafię do siebie przekonać. Nie jestem łatwym człowiekiem. Przebojowa i zawsze z poczuciem, że nie ma rzeczy niemożliwych. Jedno jest pewne: zawsze mówię to, co myślę i takiej prawdy szukam też na zdjęciach. Mimo tego, że tworzę iluzję.

  •  Co przed Tobą?

Dostałam propozycję sfotografowania pierwszej, profesjonalnej sesji zdjęciowej dla jednej z dziecięcych marek modowych. To niezwykłe wyróżnienie. Jestem szczęśliwa. Życzcie mi powodzeniaJ






Najbardziej w M. lubię to, że siła charakteru i upór w dążeniu do celu nie ostudziły jej zapału. Cenię w niej też to, że krytykę obróciła w jeszcze większą motywację. Dzisiaj nabiera wiatru w żagle, rozwija się i robi to, co kocha! Czy jest coś bardziej inspirującego od ludzi walczących o swoje marzenia?






Historia tej piekielnie zdolnej mamy z artystyczną duszą zapoczątkowała na tym blogu nowy cykl wpisów inspirowanych życiem. Nie mogło być inaczej. 
Życzę Wam z całego serca, abyście spotykali na swojej drodze ludzi tak pozytywnych i pracowitych jak moja dzisiejsza bohaterka. Niech będzie dla Was żywym przykładem na to, że marzenia naprawdę się spełniają.

Na sam koniec chę Tobie, Droga M., życzyć realizacji wszystkich Twoich planów w przyszłości. Niech zarówno ten mały, jak i wiekszy świat stanie przed Tobą otworem i sprzyja Twojemu rozwojowi. Jestem bardzo dumna, brawo! :)



Chcecie coś dodać od siebie?


/Gaja



*Powyższy wpis nie jest sponsorowany. Powstał z  potrzeby zainspirowania moich Czytelników postawą dzisiejszej bohaterki.
Wszystkie zdjęcia są autorstwa M. 



BONUS od WhiteWoodenHouse:
Jedna z pierwszych sesji została doceniona przez francuski MILK
http://www.milkmagazine.net/colorama-by-helene-lahalle/
Dziękuję Marie!:)
Publikujemy dla blendermagazine.nl
Nasz wywiad z wyjątkowo cenioną projektantką - Caroline Bosmans
http://www.blendermagazine.nl/white-wooden-house-blogger-for-blender-magazine/
carolinebosmans.com 

W przygotowaniu wywiad z założycielką i projektantką EFVVA - Ewą Wróbel-Hutqvist

Pracuję mi.in. z:
Little Creative Factory (Hiszpania) http://www.littlecreativefactory.com/index.php
EFVVA (Polska) http://www.efvva.com/
Chupeta Paris (Francja) http://www.chupeta.fr/
Collegien (Francja) http://collegien-shop.fr/
Carbon Soldier (Nowa Zelandia) http://carbonsoldier.com/
Kids on the moon (Polska) http://www.kidsonthemoon.com/
Yellow Pelota (Hiszpania) http://www.yellowpelota.com
Śledzimy trendy, uwielbiamy ciekawe nakrycia głowy, bawimy się modą. 
Mieszkamy po skandynawsku, w bieli i drewnie. A na półkach w pokoju Oli króluje duński Maileg
to zabawki z duszą, nieśmiertelne i zupełnie niezwykłe, którymi bawimy się wszyscy:)



CONVERSATION

10 komentarze:

  1. Świetny pomysł na serie postów :) Faktycznie można zyskać garść motywacji do spełniania swoich marzeń ! Przyznam, że jestem pod wrażeniem zdjęć i podoba mi się że zdjęcia robi właśnie mama a nie obca osoba, po tych zdjęciach widać tą silną relację i miłość jaka je łączy. To nadaje zdjęciom zupełnie innego wymiaru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... lepiej nie mogłaś tego ująć: zdjęcia zrobione z miłości do córki i z pasji do mody :) Efekt? widoczny gołym okiem :)
      Cieszę się, że zyskałam nowego Czytelnika. Dziękuję za te wszystkie miłe słowa :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Wspaniale tu Ciebie! czuję się jak u starej znajomej:) Właśnie sobie zrobiłam hektolitr kawy i będę się zaczytywać:)
    Pozdrowienia i dużo ciepła w tej dzisiejszej krakowskiej, nieco histerycznej pogodzie:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... witaj na moim blogu! :) Bardzo mi miło, że kolejna osoba do mnie trafiła. Przyjemnej lekturki! :)

      Usuń
  3. Świetna kobieta! Absolutnie wyjątkowa - bo niewielu myśli, że wśród ludzi z tak konkretnym, chyba najbardziej "ścisłym" z humanistycznych zawodów są jeszcze artystyczne dusze. Oczywiście trzymam kciuki. Za oszałamiający sukces, którego jestem niemal pewna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... jak miło z Twojej strony :) W imieniu swoim oraz M. dziękuję bardzo za wsparcie i motywujące słowa :)
      Pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
  4. To naprawdę inspirujące i motywujące! A zdjęcia M. są piękne i magiczne. Całe szczęście, że nie podłamały ją nieprzychylne komentarze sąsiadów i znajomych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... nieprzychylne komentarze wypowiadane z ust najbliższych znajomych oraz rodziny ranią i demotywują najbardziej. W tej sytuacji jednak myślę, że tak fantastyczne komentarze spowodowały, że M. nie zabraknie motywacji do działania przez najbliższych kilka lat! :)

      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za ciepłe słowa! :)

      Usuń
  5. trzeba wspierać takie osoby, które mają pasję, chcą się rozwijać :) Strasznie chciałabym odnaleźć w moim życiu taką drogę, która mnie zainspiruje i pochłonie do reszty, mam nadzieję, że w końcu ją znajdę.

    Powodzenia! :) Pozdrawiam i chętnie będę tu wracać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... i znowu kolejny Czytelnik do mnie zawitał - baaardzo mi miło! :)
      Nigdy nie przestawajmy szukać inspiracji i pasji, które pochłoną nas do reszty. Krok po kroku, dzień po dniu i na pewno pomysły się pojawią :)
      Życzę Ci tego z całego serca!

      Buziaki! :*

      Usuń

Nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć, grafik i treści. Obsługiwane przez usługę Blogger.