Praca z domu: przywilej czy zgroza?


Praca zdalna staje się coraz bardziej popularna, jednak pomimo tego, wciąż budzi nieco wątpliwości . Jedni widzą same plusy, inni wręcz nie biorą takiej opcji pod uwagę. To jak to jest naprawdę?  
Mogę śmiało wypowiedzieć się na ten temat, ponieważ sama dośc często korzystam z takiego rozwiązania. I nie ukrywam - bardzo je lubię! :)

Spójrzmy jednak prawdzie w oczy i bądźmy szczerzy - na pierwszy rzut oka, praca z domu jest pracą wymarzoną dla większości z nas. "Siedzisz w domu i zarabiasz pieniądze? Nie widzę lepiej!" Ale czy na pewno? 





NA TAK:
  • Taki tryb pracy niejednokrotnie ratował mi tyłek kiedy nie czułam się za dobrze, a musiałam uczestniczyć w "spotkaniu" z klientem, bądź brać aktywny udział w prezentacji. Mogę sobie na to pozwolić, ponieważ jedyny kontakt jaki mam z klientami jest ten przez Internet, bądź telefon. Sama myśl, że omawiam ważne kwestie z kontrahentem ubrana w niewyjściowy dres, poprawia mi humor od razu! :)

  • Oszczędność czasu i wygoda to kolejne zalety zdalnej pracy. Rano nie muszę tracić czasu na dotarcie do biura. Mieszkam dość blisko biurowca, jednak dla ludzi, którzy codziennie muszą dojeżdzać dość spory kawałek drogi, uniknięcie korków staje się priorytetem.

  • Mam 100% kontroli nad tym, jak wygląda moje biuro. Moge pracować tam, gdzie mam stałe łącze z Internetem, wobec tego praca w ogrodzie, w domu u rodziców czy we własnym, przytulnym mieszkaniu wchodzi jak najbardziej w rachubę :)

  • Pracę z domu można delikatnie dopasować do życia prywatnego, oczywiście, wszystko w miarę możliwości i z głową na karku! Można nadgonić z obowiązkami z samego rana, tuż po przebudzeniu. Sama lubię zaczynać pracę od 7, kiedy wiem, że potrzebuję mieć wolne popołudnie. Do tej pory nikt się nie zorientował, że odpisuję na maile w mięciutkim szlafroku i z kubkiem porannej kawy zbożowej :) W przerwie zawsze coś wstępnie przygotowuję do obiadu lub po prostu spędzam czas z mężem.

  • Często zdarzało się tak ( a nawet dzisiaj!), że musiałam przeprowadzić dość ważne spotkanie online z klientami ze Stanów Zjednoczonych. Praca zdalna umożliwiła mi podłączenie się do tej rozmowy z domu o dość juz późnej dla nas porze. I wszystko to w piżamie! :)

  • W domu mam spokój i ciszę, które potrzebuję do zebrania myśli. Jestem sama, ale dobrze mi z tym. Sama organizuję sobie czas i w skupieniu realizuję cele. 


NA NIE:
  • Trzeba to powiedzieć wprost: praca zdalna nie nadaje się dla obiboków, leniów oraz wiecznych marzycieli bowiem wymaga OGROMNEJ samodyscypliny. Sama dość często jestem bombardowana rozpraszaczami dookoła i czasami ciężko mi jest utrzymać wszystko w ryzach :) Dlatego sama muszę ustalić swój grafik pracy, by dopilnować wszystkich spraw.

  • Jeśli dom staje się miejscem pracy, dość łatwo jest popaść w pułapkę, gdzie granica pomiędzy życiem prywatnym a pracą zacznie się zacierać. Potrzeba dużo wysiłku i samozaparcia, aby skutecznie oddzielać te dwie sprawy. To wcale nie jest proste.

  • Według mnie, dłuższy brak kontaktu z kolegami z pracy również zalicza się do minusów. Biurowa atmosfera oraz współpracownicy, sprawiają, że czuję się częscią zespołu. Wiem, że podtrzymywanie dobrych relacji z nimi jest kluczowym elementem w moim rozwoju osobistym. Na dodatek, jestem na bieżąco ze wszystkimi i nie omijają mnie ploteczki rozchodzące się po biurowej kuchni :) Praca z domu ogranicza mój bezpośredni kontakt ze współpracownikami, którzy niejedednokrotnie motywowali mnie do działania i dawali dobre wskazówki na bieżąco.

  • Z punktu widzenia pracodawcy, podstawowym problemem w tej sprawie jest kwestia zaufania. Nie może on bowiem mieć pełnej kontroli nad zdalnym pracownikiem, bo nie wie, czym ten zajmuje się tak naprawdę w domu.




Lubię swoją pracę między innymi za to, że daje mi możliwość sprawdzenia się jako zdalny pracownik. Taki tryb pracy nie jest do końca idealny, ale dość ułatwiający życie :) Ważne jest, aby znaleźć złoty środek. który sprawi, że nasza produktywność nie się zmniejszy.
Moje dwie rady są takie:
  1. Trzeba koniecznie nauczyć rodzinę, że kiedy pracujemy z domu, to nie możemy być dla nich dostepni w stu procentach i na każde zawołanie.
  2. Warto wydzielić sobie jakiś kąt w domu (jeżeli nie mamy swojego gabinetu), który będzie się kojarzył tylko i wyłącznie z pracą. Przebywajnie w takim miejcu, sprawi, że automatycznie przełączamy się na tryb pracy :)

Ludzie mylą się twierdząc, że zdalna praca niczym się nie różni od zwykłego przebywania w domu. Nic bardziej mylnego! Pracując z domu, pracujesz podwójnie - nad wynikami w pracy oraz nad swoim charakterem.

A Wy macie jakieś doświadczenie ze zdalną pracą? Co o tym myślicie?



Każdemu z Was życzę ogromu motywacji i zapału do realizacji swoich zadań!
/Gaja

CONVERSATION

15 komentarze:

  1. To jest dobre pytanie! Wszystko zależy od sytuacji. Ja również doceniam możliwość pracy z domu, gdyż podobnie jak Ty mogę wstać troszkę później, nie muszę się szykować, a w przerwie obiadowej mogę skoczyć na dłuższy spacer z psem. Jednak praca z domu potrafi być również uciążliwa. Czasami najbliżsi nie potrafią zrozumieć, że siedząc cały dzień przy komputerze faktycznie pracujemy i nie możemy być na każde zawołanie. I tu przypomina mi się moja znajoma, mama dwójki dzieci - jej dzieci zawsze powtarzają, że on ma super pracę, bo całymi dniami gra na komputerze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... rozbawiłaś mnie tym ostatnim zdaniem :) Dokładnie wiem o czym mówisz: "a pomożesz mi to zawiązać? a potrzymasz to na chwilkę?...itp. :) a praca sama się nie zrobi...

      Buziaki! :*

      Usuń
  2. ...i tu trafiłaś :) ja moją pracownię Różaną mam właśnie w domu, a konkretnie w piwnicy i tylko dlatego, że mój upór w dążeniu do celu nie mógł znaleźć tego co tak bardzo potrzebowałam... Trzy lata szukania i marnowania czasu nauczyły mnie, że nie musimy polegać na innych, którzy a i owszem mają nam coś do zaoferowania, ale nie zawsze jest to dla nas najlepsze.... Zawsze byłam Zosią Samosią i zawsze lepiej spełniałam się na samodzielnych stanowiskach, po wielu latach tulenia się po bankach i tym podobnych pracach zakotwiczylam tu, gdzie jest moja oaza spokoju, gdzie może już nie mam tylu przyjaciół, bo moja pasja, a zarazem praca jest troszeczkę egoistyczna, bo zabiera dużo czasu, a nie wszyscy to rozumieją.... Lub chcą rozumieć, ale jestem w końcu SZCZĘŚLIWA!!! A teraz minusy:) brak czasu dla moich bliskich, choć jestem z nimi zawsze to to nie wystarcza czasami nawet mi, uczę się stale i próbuje wyposrodkować ten czas, po roku czasu udaje mi się małymi kroczkami układać to wszystko tak, by i praca, a przede wszystkim moja RODZINA nie ucierpiała.... Taka jest Różana, rozdarta wewnętrznie, ale szczęśliwa i też tego nauczyła mnie praca w domu, tego wewnętrznego szczęścia... Egoistycznego, ale zdrowego podejscia do życia, samozaparcia, pracy na błędach, samodoszkalania, bo jestem samoukiem, robię to co robię tak jak czuję i tak jak mi sumienie pozwala.... Nabywam doświadczenia dając ludziom to czego oni sami nie potrafią zrobić, a ja własnymi rękoma ogarniam :) uff kończę, bo mogłabym tak długo.... Ale tak jak napisałaś, praca w domu to duża samodyscyplina, bo przecież nie musiałabyś rano wstać i robić to co robisz, musimy być twarde w naszym postępowaniu i bardzo konsekwentne,bo niebyloby nas tutaj i teraz .... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... to, co napisałaś jest bardzo inspirujące i motywujące. Jesteś żywym przykładem, że marzenia się spełniają tylko wtedy, gdy mocno o nie walczysz i gdy dajesz z siebie sto procent.
      Powodzenia! Ze szczerego serca! :)
      I zapraszam częściej :)

      Usuń
  3. Doskonale to ujęłaś. Sama pracowałam i zdalnie i "normalnie" i przy obydwu wersjach tęskniłam za pewnymi cechami danej pracy. Idealnym rozwiązaniem dla mnie była by chyba taka mieszkanka pracy biurowej i zdalnej. Może kiedyś się uda! Punkt 1 - często mam z tym problem, bo dla wielu, jeśli siedzę w domu, to jak mogę pracować? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... widzę, że to z rodziną jest największy problem :)Trzeba naprawdę dużo samozaparcie, aby stawić temu wszystkiemu czoła i zacząć efektywnie pracować w domu :)

      Usuń
  4. Też mam możliwość pracy z domu i bardzo ją doceniam. Korzystam głównie wtedy, kiedy niedomagają moje dzieci i muszą się trochę podleczyć. W ten sposób nie muszę brać wolnego czy zwolnienia lekarskiego.
    Masz rację, praca zdalna wymaga ogromnej samodyscypliny i świetnego zorganizowania pracy, szczególnie gdy za plecami podmarudza kilkuletnie dziecko ;) Jakoś sobie z tym daję radę, choć czasem nie jest to łatwe. Bardzo mnie cieszy, że młodsza córka powoli dorasta i coraz lepiej rozumie co znaczy, że mama właśnie pracuje i nie należy jej nadmiernie przeszkadzać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... no z dziećmi bywa trudniej :) Przecież sam fakt, że mama jest w domu oznacza, że ma wolne! Warto więc ustawić rodzinę "pod siebie" i konsekwentnie się tego trzymać. Powodzenia! :)

      Usuń
  5. Muszę przyznać, że świetny temat poruszyłaś :) Nie pracuję w domu, choć chwilowo jestem w domu non stop i ogromny ukłon w Twoją stronę, bo zmobilizować się do pracy w warunkach domowych, jak dla mnie jest naprawdę nie lada wyzwaniem,wszystko mnie odciąga od zadań, które powinnam wykonywać, więc nie jest to dla każdego, dla mnie absolutnie :) podziwiam takie osoby, jak Ty ♥ Wielkie brawa kochana za mega samodyscyplinę.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... ciężki kawałek chleba :) Praca z domu, to praca również nad własnym charakterem. Ale raz spróbujesz, chcesz więcej :)
      Buziaki!

      Usuń
    2. ... ciężki kawałek chleba :) Praca z domu, to praca również nad własnym charakterem. Ale raz spróbujesz, chcesz więcej :)
      Buziaki!

      Usuń
  6. Podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami. Praca w domu ma swoje plusy, ale i sporo minusów. Trzeba być dobrze zorganizowanym, żeby ogarnąć dwie tak ważne sfery życia jednocześnie. Do tego samodyscyplina... Czasami wszystko przemawia za tym, żeby zająć się jednak czymś innym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ... oj wiem, o czym mówisz :) rozpraszacze są Twoim największym wrogiem, jeżeli pracujesz z domu. Sama ciągle muszę o tym pamietać :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo bym chciała pracować zdalnie. Mam nadzieję że kiedyś stanie się. To możliwe;)

    OdpowiedzUsuń

Nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć, grafik i treści. Obsługiwane przez usługę Blogger.