mój blog widziany moimi oczami

Dokładnie pamiętam pytania najbliższych: "to o czym piszesz na tym swoim blogu?". Nigdy nie potrafiłam udzielić im jednoznacznej odpowiedzi.
życieinspiruje.pl jest zbiorem wszystkich moich inspiracji, które podsuwa mi życie, stąd tak często pojawia się tu słowo inspiracja. Od dłuższego czasu świadomiej przechodzę przez pewne etapy w moim życiu, a co najlepsze, bardzo uważnie im się przyglądam. Wnioski z obserwacji są bardzo zaskakujące, bowiem zauważyłam, że to życie podsuwa najwięcej inspiracji do pisania

... ale zacznę od początku:



Nie szaleję za markowymi ubraniami. Właściwie 3/4 mojej szafy to tak zwane "kolekcje szmateksowe". Nie pokazuję więc nowych ciuchowych zakupów i ich idealnie ułożonych metek z przesadnie drogich sklepów. Temat bloga modowego jest mi więc nieznany.

Nie mam bzika na punkcie kosmetyków, naprawdę. W swoim życiu dane mi było mieć tylko 3 profesjonalne makijaże i tylko jeden zabieg pielęgnacyjny u kosmetyczki. Blog urodowy w takim razie też odpada.

To prawda, interesuję się zdrowym odżywianiem, dlatego lubię też kulinarne eksperymenty, którymi dzielę się na tym blogu. Uważam jednak, że takich smacznych blogów jest w Internecie od zatrzęsienia. To nie jest dla mnie.


"Więc o czym Ty w takim razie piszesz?"
Już śpieszę z odpowiedzią:

Ogromnie doceniam to, że nabyłam umiejętność cieszenia się z małych rzeczy. Przychodzi mi to bardzo naturalnie, zazwyczaj wieczorem gdy na spokojnie wymieniam w głowie wszystkie dobre rzeczy, które mi się przytrafiły w ciągu dnia. Wspaniałe uczucie.
Już wiem, że wieczorem przypomnę sobie jak dzisiaj rano, po cichutku ktoś zapukał do drzwi naszego mieszkania. Wciąż jeszcze zaspana pobiegłam je otworzyć. W progu stała Julcia, córka naszych sąsiadów, która wręczyła mi śliczny, własnoręcznie namalowany obrazek. W taki sposób chciała mi podziękować za domowe kruche ciasteczka, które podrzuciłam wczoraj sąsiadom w drodze do pracy. Wzruszyłam się ogromnie!... czy mogłabym więc przejść obok tego obojętnie?
Nie, bo to miłe wydarzenie stało się kolejną inspiracją do utworzenia wpisu o tym, że dobro lubi do ludzi powracać... 

Czy teraz rozumiecie o czym jest mój blog?
życieinspiruje.pl jest niczym taka skrzynia, do której wkładam historie inspirowane życiem. Dzięki wszystkim tym wpisom dość łatwo jest odgadnąć moją wrażliwość oraz podejście do świata. 
Może zaszokuję Was wyznaniem, że unikam oglądania serwisów informacyjnych. Robię to nie z chęci bycia ignorantem, lecz z chęci świadomego unikania złych i smutnych informacji, którymi, mam wrażenie, jesteśmy bombardowani na okrągło. Uwierzcie mi, świat i tak mi o nich doniesie prędzej czy później, ale nie w tak bezpośredni sposób jak to jest przedstawiane w telewizji. Tragiczne informacje paraliżują mnie, demotywują i sprawiają, że tracę wiarę w ludzi.
A ja lubię być wesoła, właściwie wesoła jestem zawsze. Lubię obserwować ładnych ludzi, lubię patrzeć na piękne rzeczy. Dlatego celem tego bloga jest pokazanie, że przez życie można naprawdę przejść świadomie i wesoło.

Wcale nie muszę inwestować w drogie ubrania oraz hybrydowe paznokcie aby mieć o czym pisać. To ludzie są największą inwestycją, której warto przyglądnąć się bliżej. Stąd też pojawił się pomysł utworzenia cyklu wpisów inspirowanych życiem znanych mi osób. Ten blog ma na celu motywować i zachęcać do szukania własnych inspiracji. 

Nie wiem czy mi się to udaje, przecież każdy z nas jest inny, ale pozwólcie, że będę kontynuować :)

Dostaję od Was mnóstwo miłych komenatrzy, wysyłacie mi wiele ciepłych wiadomości. To sprawia, że uśmiecham się jeszcze bardziej i wierzę, że Wy odwzajemniacie ten uśmiech.


Ściskam mocno!
/Gaja































CONVERSATION

36 komentarze:

  1. pięknie się ten złoty łańcuszek u Ciebie na zdjęciu profilowym komponuje. Ja nie noszę takich świecidełek - dzieci by mi urwały :D (pół roku temu dostałam od rodziców piękny łańcuszek - też nie noszę. Czekam aż podrosną).

    OdpowiedzUsuń
  2. Życie Ciebie inspiruje, a Ty przekazuj Gabrysiu tą inspirację dalej :)
    Super, bardzo pozytywny wpis :) Trzymam kciuki za dalszy rozwój bloga.
    Jest to bardzo ciekawy blog, który miło się czyta :) Zarówno z kubkiem porannej kawy jak i wieczornej mięty :)
    Super, trzymaj tak dalej.
    Pozdrawiam cieplutko
    Żabka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... teraz to zmotywowałaś mnie na całego! Dzieki takim ciepłym słowom utwierdzam się w przekonaniu, że to wszystko ma sens :)
      Bardzo Ci dziękuję i zapraszam częściej :*

      Usuń
  3. Życie nie tylko inspiruje...
    Bardzo się cieszę że nie jesteś kolejną piszącą pod publikę. Sama piszę tylko o tym o czym chciałabym czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... bo o to tutaj chodzi, aby spełniac SWOJE marzenia. Jeszcze nie urodził się taki, który umiałby dogodzić wszystkim :)

      Usuń
  4. Pod wieloma z tych zjawisk, o których wspomniałaś, mogę się spokojnie podpisać. Odkąd tu trafiłam, wracam. Po pozytywną energię i garść inspiracji. To, o czym piszesz, to jest właśnie TO :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie napisane! Życie jest najlepszą inspiracją.
    Ja natomiast muszę posłuchać wiadomości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... :) z tymi wiadomościami to zdaję sobie sprawę, że dość specyficznie do nich podchodzę :) Ale co kto woli :)
      Dziękuję, że odiwedziłaś moją stronę, zapraszam częściej! :)

      Usuń
  6. od kiedy człowiek potrafi cieszyć się z małych rzeczy życie staje się piękne i ma o wiele więcej barw i wymiarów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... dokładnie tak! To małe rzeczy tworzą całość, więc doceniajmy je aby w pełni cieszyć się życiem! :* Buuuziaki :*

      Usuń
  7. Mamy coś wspólnego, bo i ciuchy i kosmetyki. Ja w życiu nie miałam nawet jednego profesjonalnego makijażu :D A przygotowywanie stylizacji to mogę od okazji robić na sucho, nie nadaję się do tego :) Natomiast kategoria zwana "lifestyle", lub jak kto woli "wszystko o czym chcę wam powiedzieć" to zdecydowanie moja ulubiona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... miałam to szczęście, że brałam ślub - profrsjonalny makijaż nie podlegał wówczas wątpliwościom :) Mój blog, to moje spojrzenie na świat. Cieszę się więc, że również innym sie podoba :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. ... a ja tak miłe i ciepłe osoby, jak Ty :) <3 Dziękuję!

      Usuń
  9. I to mi się właśnie podoba w Twoim blogu. Bije z niego ciepło i taka błogość. Tak trzymaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... nic więcej mi nie potrzeba! :) <3

      Usuń
  10. Wspaniała koncepcja! Umiejętność cieszenia się życiem takim jakim jest, umiejętność dostrzegania wartości w najmniejszych jego przejawach to sztuka. Umiejętność i chęć jej przekazania wzbudza we mnie podziw. Dziękuję Ci za ten wpis. Sam staram się zwolnić, skupić na detalach. Z nich składa się przecież wielkość życia. Staram się odnajdywać radość w codzienności, takiej jaką ona jest. Bez wygórowanych aspiracji i nierealnych oczekiwań. W skupieniu na ludziach. W skupieniu na tym, by nie szkodzić, by uśmiechem i dobrym słowem przekazywać tę część radości, którą czasem odnajduję. Dziękuję raz jeszcze za Twoją wspaniałą postawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... to ja dziękuję za tyle milych słów :) Jest mi ogromnie miło, że ktoś inny ma również bardzo podobne podejście do życia :) Serdecznie zapraszam do mnie częściej, będzie więcej :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Myśle, że inspiracje to bardzo ważny element naszej codzienności, to one pchają nas do przodu, do próbowania czegoś nowego, do zmian :-) Moja blogowa historia zaczęla się właśnie od poszukiwania inspiracji, a blogi dostarczają mi ich najwięcej, tyle na nich pomysłów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaju, widzę, że się doskonale rozumiemy :)

      Usuń
  12. i takie blogi są najlepsze - prawdziwe i życiowe, a nie sztucznie napompowane samymi tylko i wyłącznie MARKOWYMI i koniecznie DROGIMI rzeczami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... dziękuję, Kochana! :) Czasami może i warto jest wspomnieć o tych drogich i markowych rzeczach, jednak nie chciałabym aby stały sie one wizytówką mojego bloga. Mam to szczęście, że potrafię odnależć inspiracje w codziennych, czasami wręcz prozaicznych czynnościach. I te właśnie warto uwieczniać :)

      Usuń
  13. Bardzo ważną i mądrą prawdę przywołałaś: „...dobro lubi do ludzi powracać”. Można nawet powiedzieć inaczej, że zawsze powraca, bo nie musi od razu i w bezpośredniej formie od tego, kto je kiedyś od nas otrzymał, ale dopiero po jakimś czasie od innego i to w takich okolicznościach, w których myślisz, że już wszystko stracone i już nic Cię nie uratuje. Staram się tym kierować w życiu i w tym okrutnym świecie, z którego nie chcesz słuchać wiadomości, upowszechniać chociaż trochę dobrego słowa. Dlatego z przyjaciółkami współtworzę swój portal.
    Świetnie, że nie idziesz w komercję! Jeżeli zechcesz nas wspomóc w jakiejkolwiek formie intelektualnej, to serdecznie zapraszam. Szczegóły znajdziesz w artykule z ostatniego dnia wyzwania Kamili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... musimy pamiętać, że dobro naprawdę do nas powraca. Często jest tak, jak piszesz - powraca od innych zupelnie osób, czasem nawet po jakimś czasie. Ale wciąż wraca :)

      Dziękuję za propozycję, zajrzę do Was, zapoznam się z tematyką i rozważę :)

      Usuń
  14. Te drobne codzienne przyjemności i inspiracje to podstawa i baza dobrego życia więc pisz o nich jak najwięcej :)

    Pozdrawiam ciepło i ściskam
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... ajć, teraz to mnie zmotywowałaś! Będę pisać, bo pomysły na nowe tematy aż się kotłują w głowie :)
      Bardzo dziękuję za wsparcie :*

      Usuń
  15. Bardzo mi się podoba to, o czym piszesz w tym poście! Świetna postawa. Jest sporo osób, które nie rozumieją sensu istnienia tak zwanych blogów lifestylowych, czyli po prostu życiowych. Przecież nie trzeba wcale zamykać się w jednej kategorii, bo ograniczanie się jest... ograniczające i nudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Paula! :)
      Jest jeszcze tyle tematów, z którymi chciałabym się z Wami podzielić.Każdy aspekt naszego życia dostarcza mnóstwo inspiracji i pomysłów na nowe wpisy, dlatego nie ma mowy więc o ograniczaniu się :)
      :*

      Usuń
  16. Najważniejsze to iść własną drogą i robić to co się lubi. Czytanie Twojego bloga to czysta przyjemność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... ogromnie mi miło, bardzo Ci dziękuję! <3

      Usuń
  17. Gaju Kochana, trzymam kciuki żeby pisało Ci się tak dalej :)
    Zauważyłam, że łapię u Ciebie ostatnio chwilę oddechu. Choćby dziś, po całym chaotycznym i absurdalnym dniu (pracuję w mieszkaniu z 8 kilogramami cytryn, wydawało mi się że zamawiam 8 sztuk;).
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... :) rozbawiłaś mnie ogromnie tymi cytrynami. Mogę sobie wyobrazić jak pięknie musi pachnieć Twój dom :)
      Tak ciepłe słowa bardzo mnie motywują i dodają skrzydeł, ale chyba wiesz, o czy mówię :)
      Bardzo Ci dziękuję za wsparcie :*

      Usuń
  18. Ciekawy jest pomysł z cyklem o zwyczajnych niezwyczajnych. Sądzę, że każdy z nas ma w sobie ten pierwiastek, dzięki któremu sprawiamy, że czyjeś życie staje się lepsze. Uwielbiam ludzi, którzy widzą w swoim życiu szklankę zawsze pełną. Sama pokonałam wiele trudności i przeżyłam najgorsze cztery lata mojego krótkiego życia, które jednak dało mi kopa do dalszego życia i trwania na słusznie obranej ścieżce. Trzymam kciuki za sukces, choć patrząc na liczbę komentarzy - można być o Ciebie spokojną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... cieszę się, że tak myślisz :)
      Staram się być zawsze pozytywną i otymistycznie nastawioną do świata i ludzi osobą. Tym też chcę zarażać innych i dzielić się swoimi inspiracjami z Czytelnikami.
      Tobię życzę dalszej wytrwałości i dużo samozaparcia w dążeniu do celu! :*

      Usuń

Nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć, grafik i treści. Obsługiwane przez usługę Blogger.