lawenda

Ostatnio dość często pomieszkiwałam w domu moich rodziców, gdzie dochodziłam do siebie po trudnych i skomplikowanych zabiegach stomatologicznych. Bardzo dużo czasu spędzałam w ogrodzie tak skrzętnie pielęgnowanym przez mamę i to tam zakochałam się ... w lawendzie.
Z każdym powiewiem nawet najdelikatniejszego wiatru czułam upajający zapach lawendy, który różnił się od znanych mi dotąd lawendowych aromatów kosmetycznych. Ten był świeży, w miarę intensywny i ... słodki! :)
Cokolwiek robiłam w ogrodzie, czy zbierałam pranie, czy czytałam książkę lub odpoczywałam na leżaku, zawsze czułam lawendę w powietrzu. Zrobiła na mnie wielkie wrażenie bo nigdy do tej pory nie miałam okazji spotkać naturalnej lawendy, która tak jak jej zapach - jest bajeczna!



W okresie letnim, mama zawsze pięknie dekoruje dom kwiatami z ogrodu. W każdym zakątku stoją wazony z bujną letnią wiązanką; ja do swojego bukietu dodałam kilka gałązek lawendy. Jej zapach wspaniale relaksuje i odpręża, a tego bardzo potrzebowałam w okresie rekonwalescencji.
Zaintrygowana swoimi lawendowymi wrażeniami postanowiłam poszukać dodatkowych informacji na jej temat i poznać jej zastosowanie.

Lawenda jest wyjątkowa, pod każdym względem: nie dość, że wygląda bajecznie i przyciąga zapachem, to na dodatek ma szerokie zastosowanie w medycynie, kosmetologii, kuchni i codziennym życiu.

Oto co lawenda ma nam do zaoferowania:

relaksuje i łagodzi ból 

Eteryczny lawendowy aromat koi nerwy, odpręża umysł i ciało, pomaga odzyskać równowagę emocjonalną w stresujących sytuacjach. Lawenda to taki naturalny, a przy tym przyjemny uspokajacz, który w okresie wzmożonego napięcia nerwowego łagodzi bóle głowy oraz bezsenność. Co ciekawe, zapach lawendy pomaga ludziom wyczerpanym nerwowo i znużonym pobudzić ich aktywność umysłową i przezwyciężyć zmęczenie.
Poprzez silne działanie relaksujące, olejek lawendowy jest często wykorzystywany podczas aromaterapii. Wdychanie jego wonnego zapachu odpręża ciało i umysł, a co za tym idzie, stawia na nogi. Wystarczy kilka kropelek olejku wetrzeć w skronie delikatnie masując aby poczuć ulgę podczas migreny. Możemy dodać go do wody podczas kąpieli, co załagodzi bóle podbrzusza (np. w okresie menstruacji). Jeżeli dokuczają nam bóle stawów i mięśni, warto poprosić, najlepiej naszą drugą połówkę :), o relaksujący masaż wzbogacony olejkiem lawendowym. Po tak przyjemnym zabiegu poczujemy ulgę i mniejsze napięcie w mięśniach.




wspomaga pracę układu trawiennego

Picie naparu z lawendy lekarskiej może pomóc w przypadku problemów z układem trawiennym: podczas kolek, zaparć czy skurczu. Stosowanie takiego ziołowego naparu szczególnie polecane jest kobietom w ciąży ponieważ łagodzi nieprzyjemne uczucie dyskomfortu trawiennego oraz nudności.
Takie lekarstwo możemy szybko przygotować sami w domu: łyżkę kwiatów lawendy lekarskiej zalewamy szklanką wrzącej wody. Parzymy przez 10 min, odcedzamy i gotowe!


leczy infekcje i problemy skórne

Jako antyseptyk i bakteriobójca, lawenda sprawdza się w zwalczaniu infekcji oddechowych, kaszlu, czy astmy. Dlatego w okresie przeziębienia warto:

  • zaopatrzyć się w maść z lawendą i natrzeć nią ciało
  • przygotować inhalację z dodatkiem olejku lawendowego
  • wypić lawendową herbatkę ziołową
  • płukać gardło naparem z lawendy


    Maść oraz inhalacje udrożnią drogi oddechowe a napotne działanie naparu lawendowego obniży gorączkę i ogrzeje od środka. Płukanka wymiecie większość drobnoustrojów z gardła i przyspieszy powrót do zdrowia.

    Antyseptyczne działanie lawendy ma szerokie zastosowanie w kosmetologii. W formie toników, kremów i żeli walczy z łojotokową  i problematyczną skórą. Oczyszcza skórę z łoju, który jest pożywką dla bakterii.
    Osobiście, ja również borykam się z tłustą cerą, dlatego też bardzo uważnie dobieram kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Od 3 miesięcy używam jednak idealnego żelu na bazie olejku lawendowego oraz oleju z pestek winogron Biolaven Organic. Olejki sprawiają, że nawet mocny makijaż nie ma z nim szans, gdyż w kontakcie z wodą żel natychmiast rozpuszcza resztki makijażu. Dodatkowo, po zastosowaniu żelu myjącego Biolaven Organic cera nie jest ściągnięta, podrażniona ani przesuszona.Nie muszę dodawać jak obłędnie pachnie! Nawet tuż po nałożeniu kremu czuję delikatny zapach lawendy :) 




    Szampony na bazie lawendy mają na celu wspomaganie walki z tłustą i wrażliwą skórą głowy, skłonną do łupieżu. Regeneruje ją i przyśpiesza gojenie się ewentualnych ran. 
    Od pewnego czasu noszę się z zamiarem zakupu szamponu Biolaven z olejkiem lawendowym. Żel tej serii mnie nie zawiódł, może i tym razem w tej wersji mnie nie rozczaruje.


    dodaje smaczku w kuchni

    Przyznam się szczerze, że nigdy nie miałam okazji spróbować lawendy zaserwowanej w kuchni. Chętnie skusiłabym się na lawendowy miód, bogaty w olejki eteryczne. Domyślam się jak obłędnie musi pachnieć!
    Ekstrakt z olejku lawendowego dodawany jest do deserów: ciast, lodów, galaretek. Nigdy jednak nie spotkałam się z lodami o smaku lawendy, to byłoby dopiero przeżycie!
    Kwitnące gałązki można dodawać oczywiście do herbaty, wina, czy orzeźwiających napojów.


    skutecznie odstrasza mole

    Wonna lawenda w naturalny sposób odstrasza mole w szufladach i szafach. Wystarczy, że umieścimy zasuszone kwiaty lawendy w materiałowym woreczku i zawiesimy w szafie: mole zginą raz na zawsze a nasze ubrania będą pachieć jej subtelnym aromatem.





    Ahh, ta lawenda. Piękna, naturalna, wszechstronna, pomocna, efektywna i bajecznie pachnąca. Cieszę się, że wizyta w rodzinnym domu przyczyniła się do mojego zauroczenia się lawendą. Dzięki temu wiem, jak wiele można czerpać z natury w każdej dziedzinie życia. Matka Natura ma nam wiele do zaoferowania, dlatego warto to docenić.

    buziaki gorące!
    /gaja



















    CONVERSATION

    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

    Nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć, grafik i treści. Obsługiwane przez usługę Blogger.